piątek, 4 lipca 2014

Właśnie ozdobiłam dzieciom zasłonki, które mają w szafie :)


A to "żelkowa" żaba własnej produkcji: wiśnie i agar. Pycha!

poniedziałek, 30 czerwca 2014

Robiąc dziś porządki w zdjęciach trafiłam na takie oto zdjęcia:










Pierwsze to wiadomo - poduchy. A sowy to podkładki na stół, które szyłam w styczniu (zupełnie o nich zapomniałam).

piątek, 30 maja 2014

W bólach, ale się udało!  Po ponad tygodniowych zmaganiach umysłowych, wycięciu duuużej liczby trójkątów, przestawianiu ich na milion różnych sposobów (i znowu cięciu) udało mi się w końcu "dobrać " ramkę do drugiego "psa" (z pierwszym nie było lepiej :) ). Męczyłam się okrutnie! Długo całość mi nie grała, ale w końcu "zaskoczyło", więc biorę się za zszywanie.