czwartek, 19 maja 2016

My daughter - my pride!

 Today my child, Michalina, has won first place (in her category) in Polishwide Festival of Old Music in Leżajsk.
I'm so proud!!!!

Muszę się pochwalić: moja Michalina zdobyła dzisiaj pierwsze miejsce (w swojej kategorii) na Ogólnopolskim Festiwalu Muzyki Dawnej w Leżajsku!!!
Jestem taka dumna!!!!!


I couldn't be with her in Leżajsk, I couldn't see her first performance on competition but I know that she played beautifull! I'm waiting for her now - I'll be able to embrace her....

Nie mogłam z nią tam być, zobaczyć jej pierwszego występu w konkursie, ale wiem, że zagrała pięknie! Czekam teraz aż wróci - będę mogła ją uściskać....

poniedziałek, 16 maja 2016

Blinds

A to z serii "szyłam dawno, zdjęcia teraz":




Te rolety szyłam w grudniu zeszłego roku. Długo się zbierałam do ich uszycia. Ciągle zmieniały mi się koncepcje na ich ozdobienie (to jest druga uszyta przeze mnie  wersja - pierwsza, "z falami" nie wyszła tak jak chciałam). Ale jak się już za nie wzięłam to uszyłam je raz dwa :).
I podobnie jak "psy" (patrz poprzedni post) te rolety też czekały długo na zainstalowanie :).

czwartek, 12 maja 2016

Dogs again

Do You remember these "dogs"?


Pamiętacie te "psy"?

I sewed them almost two years ago (I've checked it!) for my friend's daughter. These patchworks were to hang over the bed. "The dogs" was waiting to be hanged over the year. But finally everything is ok, "dogs" are hanging and I had the opportunity to see them and take some puictures.

Uszyłam je prawie dwa lata temu (sprawdziłam!) dla, wtedy jeszcze maleńkiej, córki koleżanki. 
Płachty miały tworzyć namiot nad łóżkiem. 
Jak się okazało "psy" czekały półtora roku na zawieszenie :). Ale w końcu się udało i mogłam je zobaczyć w rzeczywistości. Nawet parę zdjęć zrobiłam.











The triangle garland. I sewed about 5 meters of it :)!

A tu jeszcze girlanda z trójkącików, którą też szyłam. Chyba z 5 metrów było tej girlandy :)!


Patchwork on the wall :).


Beautiful child's room.

Piękny dziecięcy pokój.

środa, 4 maja 2016

Laundry bins

Miesiąc temu szyłam w ramach prezentu urodzinowego pojemnik na pranie (rame dostarczyła solenizantka).


Wczoraj "oddałam" do użytku drugą "połówkę". Tym razem na "ciemne" pranie.
Miesiąc zajęło nam spotkanie się z koleżanką żeby kupić drugi materiał :).


niedziela, 10 kwietnia 2016

Może jednak nie jest ze mną tak źle, bo skończyłam poszewkę dla Ignaca....


... i zasłonę



Ale tych dalej niedokończonych projektów jeszcze sporo :(.

czwartek, 7 kwietnia 2016

Duvet cover for Ignacy

Spring behind the window.....

W tych pięknych okolicznościach przyrody.....


...... and I'm sewing new duvet cover for Ignacy.

....szyję nową pościel dla Ignacego:



Because panel which I bought was smaller than blanket I had to make border. I thought I'll make it white, but Ignacy prefers blue - it's his favourite color lately. Back, red and white checker, I'll reclaim from old Michalina's cover.
I wish I'd finish this cover today, that at least one thing is done, because I have some unfinished projects and so many new ideas in my head...
I would like to sew new curtains for Ignacy (of course in blue :) ), new quilt for Michalina and some clothes for me.

Ponieważ zakupiony przeze mnie panel jest mniejszy od kołdry musiałam zrobić ramkę dookoła. Ja myślałam o białej, tak żeby pasowało do tła panelu, ale Ignac chciał koniecznie niebieski - ostatnio jest wielkim fanem tego koloru. Tył, biało-czerwona kratka, pozyskamy ze starej poszewki Michaliny.
 Mam ogromne pragnienie żeby to dzisiaj skończyć, żeby choć jedna rzecz była dokończona. Bo mam rozgrzebanych kilka projektów i żadnego nie mogę skończyć!!!!! A tyle innych pomysłów w głowie.....
Planuję uszyć nowe zasłony do pokoju Ignacego (oczywiście niebieskie :) ), narzute dla Michaliny i w końcu trochę ciuchów,  bo materiałów mam już coraz więcej  (dzisiaj przytaszczyłam 6 m dresówki do domu) tylko z organizacją gorzej :).