poniedziałek, 2 lutego 2015

During last 2 weeks I was preparing carnival costumes for my children. Both Michalina and Ignacy was very excited and they was waiting for the day of carnival party. When the party's day was coming Michalina wore her costume (she was a ballerina) and went to play, but my son when he wore his costume (he was a dinosaur), told me that he didn't want go to a party and he wants go at home!
I spent two hours,sitting on the stairs in the kindergarten and telling my son that there is good fun and mayby he should go and see what do his friends....
 Finally he went but without his costume :(.

Przez ostatnie 2 tygodnie przygotowywałam stroje karnawałowe dla moich dzieci. Obydwoje byli bardzo tym faktem podekscytowani i czekali bardzo na dzień zabawy. Kiedy przyszedł dzień balu Michalina ubrała swój kostium i poszła się bawić, a mój syn kiedy ubrał kostium (miał być dinozaurem) oznajmił mi, że nie idzie na bal i chce iść do domu! Dwie godziny spędziłam na schodach przedszkola przekonując go, że bal jest fajny i może jednak pójdzie zobaczyć jak bawią się jego koledzy...
W końcu poszedł, ale bez stroju :(. I weź tu rób przyjemność dziecku......

And at the last weeked did so beautiful winter...

W ostatni wekend zrobiła się piekna zima...







And winter gift for my friend.





Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza