sobota, 5 listopada 2016

Just squares



Dzisiaj miałam bardzo twórczy dzień. Za oknem świeciło pięknie słońce,  więc może dlatego od rana czułam, że rozpiera mnie energia :). Zaczęłam od umycia okien :), a potem zaprojektowałam patchwork,



pojechałam do sklepu (byłam tam tuż przed zamknięciem) po tkaniny i.....






.........i uszyłam patchwork!




(Zdjęcia jutro)
Zajęło mi to wszystko razem około 7 godzin. Dawno nie miałam tak owocnego dnia. I dawno tak dobrze i sprawnie mi się nie szyło :).
Jutro chciałabym złożyć wszystko w "kanapke" i przepikować. Może się uda, jeśli dzieci pozwolą....

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza